Wydawca treści

Już po raz siódmy, czyli ...Verus K-SSSE Maraton MTB w Nadleśnictwie Cybinka - WIELKIE, małe podsumowanie

Na starcie maratonu MEGA, MINI oraz festynu rowerowego stanęło ponad 600 osób !

Tegoroczne zmagania amatorów kolarstwa podzielono na dwie imprezy. Pierwsza z nich to maraton Mega z 4 okrążeniami po pięknej trasie usytuowanej w całości na terenie Nadleśnictwa Cybinka. Jako gospodarze, Nadleśnictwo Cybinka wraz ze Stowarzyszeniem FSL- Aktywni dla Powiatu, byliśmy głównymi organizatorami imprezy. Druga część przedsięwzięcia  to ostatni, szesnasty event sportowy firmowany przez Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji w ramach Projektu Zdrowotnego pn. „Festiwal Rowerowy"- Maraton MTB. W skład Festiwalu wchodził wyścig amatorski na 10 km, a także festyn rowerowy dla dzieci.

Pomimo chłodnej pogody na starcie maratonu  MEGA stanęło 318 osób, Maratonu  MINI – 136 osób. W  festynie rowerowym dla dzieci wzięło udział 175  dzieci.

Podczas uroczystych podsumowań obu imprez przedstawiciele organizatorów i sponsorów wręczali dziesiątki pucharów, nagród rzeczowych, medali i dyplomów dla najlepszych trójek w poszczególnych kategoriach, których łącznie we wszystkich trzech imprezach było aż 48! Na koniec rozlosowano również bardzo atrakcyjne nagrody wśród wszystkich uczestników (telewizory, rowery, tablety, a także wejściówka VIP na mecz Herthy Berlin).

Nie sposób w tym miejscu nie dodać choćby kilka słów o bardzo barwnych i pełnych emocji wyścigach dla dzieci. Wzięło w nich udział rekordowa w siedmioletniej już historii maratonu ilość małych uczestników. Najmłodszym z nich okazał się dwuletni Wiktor Domański ze Słubic, który otrzymał ufundowany przez Cybińskie Stowarzyszenie Rozwoju Pro Eko rowerek.

Dziękujemy za skorzystanie z naszego zaproszenia i zapraszamy ponownie, aby w pięknych okolicznościach przyrody Nadleśnictwa Cybinka zmagać się na rowerze (i nie tylko) z przyjaciółmi oraz dla własnej satysfakcji.

Beata Taryma

Materiały do pobrania


Wielkie liczenie …

W dniach 29.02 do 02.03.2016 roku na terenie Nadleśnictwa Cybinka przeprowadzono największe w naszej historii tego rodzaju działania ...

... które w swoim założeniu pozwolą na uzyskanie cennych informacji o dzikich mieszkańcach puszczy rzepińskiej.

Wiedza na temat rozmieszczenia, zagęszczenia oraz ilości zwierzyny leśnej jest kluczowa jeśli chcemy właściwie gospodarować  i chronić dziką przyrodę.

Utrzymanie delikatnej równowagi pomiędzy poszczególnymi populacjami a środowiskiem w jakim żyją to najtrudniejsze z zadań. Równowaga o której mowa jest możliwa do zachowania i utrwalania tylko wówczas jeśli będziemy potrafili utrzymywać w odpowiedniej ilości i kondycji jelenie, sarny, daniele, dziki, zwierzynę drobną oraz inne gatunki. Zbyt duża liczebność zwierząt to niedobór pokarmu, a w konsekwencji szkody w lesie i na polach, to również niebezpieczeństwo chorób
i nadmierna konkurencja o pokarm i przestrzeń. Zbyt mała liczebność to zagrożenie dla trwałości oraz kondycji gatunków bez względu na ich miejsce w łańcuchu pokarmowym.

Bez wiedzy którą dziś posiadany oraz wieloletniego doświadczenia całych pokoleń leśników i myśliwych na próżno byłoby szukać tych wszystkich chmar jeleni, rudli saren, watach dzików itp. które uczestnicy „wielkiego liczenia metodą transektów" widzieli w lesie, a było nas wielu.

Bardzo liczyliśmy na spotkanie z wilkami. Oprócz samych tropów nie udało nam się ich spotkać. Zapewne z prostej przyczyny – to wyjątkowo przebiegłe zwierzęta z racji swojej natury unikają człowieka, a przy tak licznej grupie badaczy trudno o zachowanie wyjątkowej ostrożności (ciszy).

Wyniki naszych obserwacji zostaną dodatkowo przeanalizowane przez pracowników Wydziału Leśnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Posłużą ostatecznie do opracowania programu ochrony i hodowli w ramach szeroko pojętej gospodarki łowieckiej.

 


Warto zobaczyć

Na obszarze nadleśnictwa Cybinka warto jest się zatrzymać, zarówno w ciekawych obiektach przyrodniczych, jak i historycznych.

Miejsca warte zobaczenia: 
  • Kaplica w okolicy Drzeniowa
    W lasach koło Drzeniowa są ruiny dużej, przepięknej niegdyś kaplicy. Napis głosi, że zbudowano ją w 25 roku, ale czy to 1825, czy 1925, nie wiemy. Mieszkańcy tej wsi postanowili odsłonić zarośnięte resztki budowli, żeby pokazać je odwiedzającym ten rejon. To fragment projektu, na który wieś dostała pieniądze z Unii. W planach jest nasadzenie dębowej alei.

  • dawna osada w Puszczy Rzepińskiej
    Na granicy leśnictw Sarnowo-Nowy Świat, można oglądać ruiny dawnego założenia pałacowego. 
    Okolice Grodna to dość tajemnicze miejsce. Po tętniącej życiem wsi, która istniała ponad 600 lat, pozostały zaledwie nikłe ślady w lesie: wyglądające zza zarośli zawalone ściany budynków, sterty gruzu, kwitnące wiosną przebiśniegi. Czas zrobił swoje. Urokliwe miejsce na rowerowe wycieczki. 
  • rzeka Pliszka
    Podobnie jak Ilanka jest prawobrzeżnym dopływem Odry wpadającym do niej w pobliżu wsi Urad. Całkowita długość cieku wynosi 65,7 km i w całości przepływa przez teren województwa lubuskiego. Pliszka bierze początek z położonego na wysokości 101,3 m npm. Jeziora Malcz Pólnocny. Warto podkreślić ten fakt, gdyż rozpowszechnił się mylny pogląd, że wypływa z Jeziora Łagowskiego, co dotyczy jej lewobrzeżnego dopływu – Łagowy. Różnica poziomów od źródła do jej ujścia wynosi ok. 78 m co powoduje, że rzeka na większości odcinków charakteryzuje się wartkim nurtem.
  • rzeka Ilanka
    Na południowy – wschód od Torzymia w niewielkiej dolince leżą dwa małe, połączone ze sobą jeziorka: Trawno i Trawienko. Stąd właśnie bierze swój początek jedna z najpiękniejszych rzek Środkowego Nadodrza – Ilanka, będąca prawobrzeżnym, bezpośrednim dopływem Odry. Całkowita długość cieku wynosi 54,2 km
Niewątpliwą atrakcją nadleśnictwa są zwarte kompleksy leśne, a wśród nich ścieżki przyrodniczo-leśne: Bieganów (5km), jest ona przeznaczona zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów, ścieżka edukacyjna „Ptasi Raj", mająca swój początek przy nadleśnictwie w Cybince.
 
Na terenie Krzesińskiego Parku Krajobrazowego warte obejrzenia jest Muzeum Bociana Białego w Kłopocie (Kłopot 24), czynne od wtorku do niedzieli. Kłopot jest nazywany bocianią wioską, ma najliczniejsze siedlisko bocianów w Polsce zachodniej. W Kłopocie można również obejrzeć pozostałości mostu, który niegdyś łączył wieś z Eisenhuttenstadt (Niemcy), a został zniszczony w 1945 roku.
 
Ciekawe są chrobotkowe lasy w okolicach Bytomca ze specyficzną roślinnością - chrobotkiem reniferowym.
 
Warty uwagi jest także cmentarz żołnierzy radzieckich w Cybince, gdzie spoczywa ok. 10 tys. żołnierzy.